Lato w branży cukierniczej to czas pełen skrajności. Z jednej strony sezon ślubny, obfitość świeżych owoców i kalendarze pękające w szwach. Z drugiej... trzydziestostopniowe upały, które potrafią zamienić pracę w kuchni w prawdziwy koszmar.
Brak klimatyzacji (lub jej niewystarczająca moc przy włączonych piekarnikach) sprawia, że znane na pamięć receptury nagle przestają działać. Śmietana odmawia ubicia, tynk spływa po bokach tortu, a czekolada roztapia się od samego patrzenia. Brzmi znajomo?
Nie jesteście sami! Z letnimi temperaturami zmagają się nawet najbardziej doświadczone pracownie. Dziś bierzemy na tapet największe koszmary letniego cukiernictwa i sprawdzamy, jak wyjść z nich obronną ręką.